niedziela, 23 sierpnia 2015

Miałam problemy. Masę problemów z którymi starałam się sobie poradzić. Nie zawsze wychodziło, ale wiem, że dzięki nim stałam się silniejszą wersją siebie. Może częściej jestem nieobecna i zamyślona ale oprócz tego nic złego się ze mną nie stało. Może i popadłam w depresje, chodzę zestresowana ale powoli, małymi kroczkami - dzięki niemu - odnajduje szczęście i uczę się obdarowywać nim innych. Proszę o wyrozumiałość, wytrwałość i wiarę. 

W styczniu Cie poznałam. 
     W lutym spotkałam. 
          W czerwcu zdobyłam. 

Teraz trwamy razem i próbujemy żyć razem. Są złe i dobre chwile. Są wzloty i upadki. 
Ty jeszcze nie wiesz co czujesz.
Ja jestem zagubiona w tym co czuje.
Damy radę.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za komentarz :)

Przeszłości nie zmienisz, ale przyszłość mógłbyś.